Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa

czcionka większa czcionka normalna czcionka mniejsza
03 lutego 2017
Misjonarz
W dzisiejszym artykule chciałabym podzielić się przemyśleniami na temat tak zwanego syndromu misjonarza.


Postaram się odpowiedzieć na pytanie, co takiego motywuje żołnierzy do wielokrotnego powracania na kolejne misje zagraniczne.
Pierwszy wyjazd na służbę poza graniami kraju wiąże się z wieloma nowościami. Zarówno dla wyjeżdżającego, jak i dla jego rodziny jest to etap, który pomimo najdokładniejszych nawet przygotowań zmienia dotychczasowe funkcjonowanie, nie tylko w czasie zagranicznej służby, ale i po powrocie. W trakcie pobytu na misji żołnierz spotyka się z sytuacjami, jakich nie miał możliwości doświadczyć podczas koszarowej codzienności w Polsce. Jednym z czynników, które skłaniają weteranów do powtórnego uczestnictwa w misji jest bez wątpienia poczucie braterstwa i zaufania, świadomość wzajemnej odpowiedzialności nie tylko za własne życie, ale również za życie kolegów. Udział w działaniach bojowych zbliża ludzi.  Żołnierze w sposób naturalny są narażeni na niebezpieczeństwo. Podczas patroli wojskowych, starć i walk z przeciwnikiem żołnierze często dzielą się głośno swoimi obawami, mając świadomość, że współtowarzysze odwzajemnią się tym samym. Nie obawiają się przy tym posądzenia o brak odwagi. Wspólnie przeżywają liczne emocje: strach, lęk, stres, radość, tęsknotę. Wykonując działania bojowe żołnierze zmuszeni są do mobilizacji swojego organizmu. Często odczuwają podwyższony poziom adrenaliny, która odgrywa decydującą rolę w mechanizmie stresu, czyli błyskawicznej reakcji organizmu człowieka na zagrożenie. Liczne badania pokazują, że zbyt częsty przypływ adrenaliny może prowadzić do uzależnień oraz ciągłego przymusu wprowadzania organizmu w stan podwyższający jej poziom. Stąd po powrocie poszukują czegoś, co zapewni jej poziom. Pojawia się nowe hobby: wspinaczka, szybka jazda, nurkowanie, skoki z wysokości – wszelkie sporty ekstremalne. Kolejnym powodem, o którym wspominają weterani powracający na następne misje jest ucieczka od tak zwanej codzienności. W zależności od przeżyć, jakich dozna-li podczas pierwszej misji, ich powrót do rzeczywistości, adaptacja oraz scalenie więzi rodzinnych może przebiegać w różny sposób. Żołnierz bez względu na rolę, którą pełni w rodzinie musi odnaleźć się ponownie w jej strukturze. Po początkowej euforii z powrotu, odczuciu szczęścia ze spotkania z bliskimi, może pojawić się rutyna. Bardzo często okazuje się, że obowiązki domowe nie są tak ekscytujące. Weteranowi misji zaczyna brakować wyjazdów na codzienne patrole, towarzyszących im emocji, kolegów, ustalonego rytmu misyjnego. Pojawia się uczucie pustki, a w rezultacie rodzi się pomysł kolejnego uczestnictwa w misji.

Autor: Anna Siemion-Mazurkiewicz, artykuł opublikowany w Magazynie Duszpasterstwa Wojskowego –Wiara i Mundur

generuj pdf
Kontakt

Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa
Puławska 6A
00-909 Warszawa
tel. 261842075
fax. 261842071
centrumweterana@ron.mil.pl

    
  • BIP